By

Bo

Luzy rajtuzy… Czyli 21. Maratona di Roma

Ani jebut. Ani życiówka czy rzymski kiosk rozpierdolony. Jak ja kurde tę relację z maratonu napiszę? Kto będzie chciał czytać...

Moje Musli. Moje!

Jest na świecie kilka „potraw”, które nigdy mi się nie znudzą. Nigdy! Lody, oczywiście czekoladowe, świeży chleb z masłem, miód...

Maraton inny niż wszystkie

Przygotowania do pierwszego były jak podróż w kosmos. Wszystko nowe, inne, bywało, że bardzo trudne i pozornie nie do przejścia....

Uwaga na foczki! Czyli o debiucie w X Polar Sport Skitour

Nie wiem gdzie, no nie mogę sobie przypomnieć całkiem, gdzie to ja ostatnio czytałam, ale ktoś coś pisał chyba, że...

O dwóch takich deskach, co ukradły mi bieganie

Wiedziałam, że są. Że zimą, ludzie coś tam na nich chodzą po górach i zjeżdżają. Tacy ludzie, co sprytnie oszczędzają...

Log out

Wylogowałam się. Z treningów, motywacji, chęci umęczania się i przesuwania granic. Nie chce mi się, wkurzam się i rozleniwiam. Mdli...

Zakochana w NewLine. Czyli jak zostałam szafiarką…

Mnóstwo mam ciuchów do biegania. Mnóstwo. I wcale się tego nie wstydzę :) Rzeczy mniej firmowe i bardziej. Nike, Asics,...

#Cozarok k.

Złamana żuchwa, wybite zęby, naderwane ścięgno w barku, stłuczone lewe udo i prawy łokieć. Zszednięty (a jednak!) paznokć. 2 blizny...
1 22 23 24 25 26 48