Tag

buum


Ta droga długa jest

nie wiadomo czy ma kres…  Załamałam się. Serio. Mam dość. Straciłam nadzieję i generalnie jest źle. I lepiej nie będzie. A tak pięknie opisałam swoje mądre i rozsądne wygrzebywanie z kontuzji oraz wizje świetlanej sportowej przyszłości....
Read More

Jaknoga

Jak noga? Pytają. I jak generalnie się czujesz? Dobrze jest, odpowiadam. Zrastam się i już nie płaczę. Dumam może tylko zbyt dużo… Dumam. Jaknoga to obecnie moje drugie imię. A nawet i pierwsze,...
Read More

Na spacerniaku

Coś Wam powiem. Muszę się do czegoś przyznać… Pewnie nie bardzo zrozumiecie, zwłaszcza, iż ja sama nie do końca ogarniam w zupełności, ale może choć inaczej spojrzycie na te moje profilowe różowe oksy...
Read More

Łajza jest tylko jedna

Chciałabym napisać, że stało się to podczas mega niebezpiecznego zjazdu, na którym prułam 78 km/h. Albo że ratując jeża wykonałam niezaplanowany manewr i poleciałam przez kierę. Lub chociaż, że za dużo żwirku było pod kołami lub...
Read More

Wszystkie odcienie siniaka

Spisać czy nie spisywać tego sezonu na straty. Trzymając lewą nogą w górze i przykładając zimne okłady do łopatki (również lewej) dumałam tak sobie w zeszłym tygodniu. Albo w kolejce do lekarza czekając też tak rozmyślałam. Wkurzać...
Read More

Historia jednego upadku

Kolorowe kaski i ciuchy chłopaków świetnie odbijają się na tle soczystej i tak prawdziwie głębokiej zieleni lasu. Ścieżki są dość szerokie, niezbyt trudne, ale niektóre podjazdy naprawdę potrafią dać w kość....
Read More

Miss siniaka

Na początku wszystko wydaje się takie niewinne i sympatyczne. Ot jeden delikatny upadek, potem drugi. Raz na prawo, raz na lewo lub przez kierownicę. Na wystający korzeń lub kamienie. Albo butka nie zdążysz...
Read More