Tag

buum

Ta droga długa jest

nie wiadomo czy ma kres…  Załamałam się. Serio. Mam dość. Straciłam nadzieję i generalnie jest źle. I lepiej nie będzie. A tak pięknie opisałam swoje mądre i rozsądne wygrzebywanie z kontuzji oraz wizje świetlanej sportowej przyszłości. „Moja...
Read More

Jaknoga

Jak noga? Pytają. I jak generalnie się czujesz? Dobrze jest, odpowiadam. Zrastam się i już nie płaczę. Dumam może tylko zbyt dużo… Dumam. Jaknoga to obecnie moje drugie imię. A nawet i pierwsze,...
Read More

Na spacerniaku

Coś Wam powiem. Muszę się do czegoś przyznać… Pewnie nie bardzo zrozumiecie, zwłaszcza, iż ja sama nie do końca ogarniam w zupełności, ale może choć inaczej spojrzycie na te moje profilowe różowe oksy i minę na FB. Dobrze...
Read More

Łajza jest tylko jedna

Chciałabym napisać, że stało się to podczas mega niebezpiecznego zjazdu, na którym prułam 78 km/h. Albo że ratując jeża wykonałam niezaplanowany manewr i poleciałam przez kierę. Lub chociaż, że za dużo żwirku było pod kołami lub...
Read More

Wszystkie odcienie siniaka

Spisać czy nie spisywać tego sezonu na straty. Trzymając lewą nogą w górze i przykładając zimne okłady do łopatki (również lewej) dumałam tak sobie w zeszłym tygodniu. Albo w kolejce do lekarza czekając też tak rozmyślałam. Wkurzać...
Read More

Historia jednego upadku

Kolorowe kaski i ciuchy chłopaków świetnie odbijają się na tle soczystej i tak prawdziwie głębokiej zieleni lasu. Ścieżki są dość szerokie, niezbyt trudne, ale niektóre podjazdy naprawdę potrafią dać w kość. Często...
Read More

Miss siniaka

Na początku wszystko wydaje się takie niewinne i sympatyczne. Ot jeden delikatny upadek, potem drugi. Raz na prawo, raz na lewo lub przez kierownicę. Na wystający korzeń lub kamienie. Albo butka nie zdążysz wypiąć...
Read More