By

Bo

Stało się…

totalnie nie chciało mi się dziś wybiegać na trening… Nie wiem czym to spowodowane jest: zmęczeniem? (mimo braku weekendowych treningów biegam i/lub ćwiczę codziennie), lenistwem? (wszystko jest możliwe), kiepską...
Read More

W lesie nocą

Jakby ktoś „normalny” zobaczył mnie wczoraj w nocy, to z pewnością zacząłby się porządnie zastanawiać. O ile nie wykonałby jakiegoś telefonu… Alarmowego.Razem z trzema chłopakami, z czego dwóch to Maćki wybrałam się biegać...
Read More

Biegiem za wolnością

Czyli mój pierwszy start. Bieg Niepodległości na 7 km. W sumie nie wiedziałam czego się spodziewać, rozglądałam się wokół i trochę zazdrościłam tym wszystkim ludziom, że mają taką pasję, że ich to kręci...
Read More

Zadziwiające

jak szybko i łatwo potrafię biegać w grupie. A jak wolno i czasem bardzo ciężko biega się samemu. W niedzielę znowu udało się pokonać 24 km – i to w średnim tempie 5:50!...
Read More

Weekend dobrych wiadomości

Weekend to naprawdę przebiegłam na maxa. Same nowości i rekordy ;) Sobota to stadionowy trening w ramach Biegam bo lubię! No i znowu dał o sobie znać mój brak doświadczenia tj całkowita nieznajomość...
Read More

Moje szybko znaczy wolno :(

Niezaplanowane utrudnienia w dostępie do sieci, a nie przerwy w treningach spowodowały mały przestój w tych blogowych notatkach. A jest o czym pisać, bowiem pierwszy, że tak powiem szybkościowy trening za mną. Bo do tej pory to po prostu biegałam...
Read More

Jak z Wwy do Gdańska

Odkąd zaczęłam dokumentować swoje bieganie za pomocą Garmin Forrunner 110 (tj. od końca lipca) przebiegłam prawie tyle co z Warszawy do Gdańska tj. 340 km. Dla maratończyków to jest zapewne nic, ale dla...
Read More

Jestem bogiem ;)

Czyli nie ma to jak dobra afirmacja ;) (zwłaszcza jak szef ma cię za nic). Przy dźwiękach Paktofoniki biegło mi się dziś jak w transie. Średnie tempo 6:04 przy...
Read More