By

Bo


Wariatka

7 rano (słownie: siódma godzina rano), -22 st. C (słownie: minus dwadzieścia dwa stopnie Celsjusza), OWB i dystans 10 km (w tempie 5:40). Rzęsy górne się zmrażały...
Read More

To nie jest normalne…

Gdyby tak ktoś rok temu powiedział mi, że zimą, wieczorem, w temperaturze -15 st. C zamiast pod kocem czytać książkę lub siedzieć w necie sącząc czerwone wino lub herbę z sokiem, będę biegać –...
Read More

Zimno…

Zima – musiała przyjść. I bardzo dobrze że jest, bo bieganie po śniegu i mrozie ma swój urok. W zasadzie to teraz jest zdecydowanie ciekawiej niż podczas wakacyjnych truchtów – więcej...
Read More

30 km!

Po raz pierwszy, za jednym zamachem pokonałam 30 km! W średnim tempie 5:54 i z wynikiem na koniec 2:57. I co nie da się? Da się! Oczywiście nie było lekko, ale przede wszystkim to trzeba sobie...
Read More

WB2

No i mnie trochę zniechęcili do pisania mądralińscy z forum głoszący idee, że takie pisanie „przebiegłam”, „nie przebiegłam” to sensu nie ma. Że takie pitu pitu niby. Może dla nich sensu...
Read More

Owmordę… Skipy!

Kto to wymyślił? Ja się pytam? Te skipy A? Dziś poznałam je na własnej skórze (i zrobiłam – uwaga – SB tj. siłę biegową). Oczywiście pamiętam coś tam z zamierzchłych czasów...
Read More

Skołowana…

jestem.Ile portali, ile mądrych czasopism i książek oraz doświadczonych biegaczy i ekspertów – tyle różnych szkół treningowych i planów. Totalnie się w tym nie łapię. I jeszcze te skróty – OWB, WB,...
Read More

Nie cierpię poniedziałków!

Dlaczego? Bo nie można biegać! Większość planów treningowych dla początkujących do których dotarłam zakłada w poniedziałek odpoczynek (o ile biegało się w weekend) no i jestem uziemiona ;( A tak bym się wyrwała nad rzekę…  Ale głos...
Read More