Category

Takie tam


Bieganie trudna rzecz

Poprzedniego sezonu nie liczę. Najpierw bezsensowne, pochłaniające zdecydowanie za dużo energii i czasu, motanie się pomiędzy ultra a triathlonem, a potem wyniknięta z tego jeszcze bardziej beznadziejna przerwa. Długa przerwa. Przerwa przerw...
Read More

Tryb: swim-bike włączony

Zatraciłam się. W wodzie się zatraciłam, w pływaniu. Oraz w dźwięku trenażera i pocie kapiącym z czoła, a nawet w szczypiących oczach podczas domowego kręcenia. Tryb: swim-bike włączyłam i ani myślę go teraz resetować czy wprawiać w stan...
Read More

Ta droga długa jest

nie wiadomo czy ma kres…  Załamałam się. Serio. Mam dość. Straciłam nadzieję i generalnie jest źle. I lepiej nie będzie. A tak pięknie opisałam swoje mądre i rozsądne wygrzebywanie z kontuzji oraz wizje świetlanej sportowej...
Read More