Category

Takie tam


Czar objętości. Prysł

Szesnaście godzin! Dwadzieścia! Piętnaście i pół! A on to średnio nawet osiemnaście tygodniowo robi. Nie da się dziś chyba trenować bez informacji o tym, jak dużo na trening triathlonowy poświęcają inni. Wszak triathlonista, niczym...
Read More

Trenuję po to, by żreć

Jak w tytule (i złośliwcy w tym miejscu skomentują: „co widać”). Oczywiście, też po życiówki, by przekraczać bariery, dla realizacji marzeń blablabla, a czasem i rywalizacji. No i dla lajków trenuję – wiadomix!...
Read More

Rosterki

Tak, rosterki nie rozterki. Coś jak usterki albo frankfurterki. Bo te moje zmartwienia i wątpliwości to takie właśnie dyrdymały są. Bzdurki jakieś, duperele. Obyśmy wszyscy takie problemy mieli, powie mi...
Read More
1 2 3 16